Błogosławieństwo ślubne

O tym, iż błogosławieństwo Boże udzielone przez rodziców jest jednym z ważnych wydarzeń w dniu ślubu wiemy wszyscy. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z istoty wypowiedzianych słów lub gestów, które towarzyszą błogosławieństwu. Głównym powodem tego, iż rodzice pary młodej udzielają im błogosławieństwa jest to, iż z całego serca życzą im wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Owe błogosławieństwo jednak ma bardzo duży związek z wiarą, gdzie niejednokrotnie wypowiadają słowa ,,Aby Matka Boża zawsze wstawiała się za Wami, a Bóg miał pod swoją opieką” itp.

Porady weselne

W tradycji polskiej przyjęło się, iż błogosławieństwa udziela się w domu panny młodej, a oprócz bardzo wartościowych i wzruszających słów, które rodzice kierują do swoich dzieci i ich wybranych przyszłych małżonków nie mniej istotną rolę odgrywa krzyżyk, kropidło, oraz kwiaty. Warto zatem przygotować odpowiednie miejsce na tę bardzo ważną okoliczność. Najlepiej przykryć stół białym obrusem postawić krzyż, wodę święconą, kropidło i kwiaty. Tuż przed wyjazdem do kościoła w owym miejscu powinni się zebrać tylko najbliżsi, czyli rodzice obojgu narzeczonych, rodzice chrzestni, rodzeństwo, oraz ewentualnie świadkowie. Pamiętajmy, iż podczas tej podniosłej chwili niejednokrotnie łzy same napływają do oczu wszystkim zebranym, dlatego błogosławieństwo powinno być treściwe, ale również ograniczone w czasie. Wszelkie długie i wzruszające wiersze zatem nie są wskazane. Klękając przed rodzicami możecie sami poprosić o błogosławieństwo słowami ,,Prosimy Was drodzy rodzice o błogosławieństwo” lub po prostu klęknąć i w pokorze pochylić głowy. Na jeden z powyższych znaków rodzice powinni podchodzić kolejno wypowiadając słowa błogosławieństwa, następnie podać krzyżyk do pocałowania i pokropić wodą święconą. W zależności od regionu niektórzy rodzice całują dodatkowo młodych w czoło lub wykonują znak krzyża na czole. Jeśli zastanawiamy się nad kolejnością, a mianowicie którzy z rodziców powinni pierwsi wykonać błogosławieństwo zazwyczaj jest to przypadkowe, niekiedy rodzice sami ustalają ten fakt między sobą. W dawnej tradycji, która zresztą do dziś przetrwała w wielu regionach, to do ojców należało pierwsze wypowiedzenie słów błogosławieństwa.